Seans rankingowy: jak działa sezon i puchary

Cztery tygodnie kwalifikacji

Sezon ligowy trwa cztery tygodnie. Wpłata startowa 120 zł daje dwa 20-minutowe okna kwalifikacyjne w dowolny dzień tygodnia — grasz na stanowisku rankingowym z kulami turniejowymi, które nie liczą się do depozytu.

Najlepszy wynik z okien wchodzi do tabeli. Kto nie trafia do ósemki, może dokupić trzecie okno za 60 zł — ale tylko raz na tydzień, żeby ranking nie zamienił się w wyścig portfeli.

Punktacja

Liczona jest suma kul wypłaconych w obu oknach. Przy remisie wygrywa wyższy pojedynczy wynik. Tabela aktualizuje się na żywo na ekranach sali i w aplikacji — niektórzy gracze wpadają do klubu tylko po to, żeby zobaczyć swoje nazwisko w drabince.

  • Miejsca 1-4 — bezpośredni awans do półfinałów.
  • Miejsca 5-8 — ćwierćfinały z dziką kartą.
  • Miejsce 9 i niżej — punkty rankingowe do sezonu.

Sobotni finał

Finał gramy zawsze w ostatnią sobotę miesiąca o 19:00, na automacie wybranym przez sędziego — gracze dowiadują się o modelu godzinę przed startem. To symulacja warunków zawodowych: nie znasz maszyny, musisz ją przeczytać w oknie rozgrzewkowym.

Finał ma komentatora, wielki ekran z torami kul i trybunę. Wstęp dla kibiców jest wolny — zdarza się, że widownia jest głośniejsza niż maszyny.

Puchar i galeria mistrzów

Zwycięzca dostaje puchar sezonu, pulę kul i miejsce w galerii mistrzów przy wejściu — zdjęcie, nick i wynik. Punkty z miesiąca wchodzą do rankingu rocznego, który kończy się galą z Pucharem Rynku.

Dla wielu graczy liga to nie nagrody, tylko rytm tygodnia: kwalifikacje, czekanie na drabinkę, finał. Zaczynasz grać na automatach, a kończysz grać z ludźmi — i to jest w tym najlepsze.

Liga uczy pokory: maszyna nie czyta tabeli, a faworyt przegrywa równie często jak debiutant.
Czytaj dalej

Z tej samej serii